"A więc wszystko, cobyście chcieli, aby wam ludzie czynili, to i wy im czyńcie" Mt 7,12



niedziela, 1 grudnia 2013

Wspomnienia z biwaku

Czuwaj!
Jesienny biwak już za nami, bardzo szybko minęły te dwa dni, które spędziliśmy w schronisku młodzieżowym na Górze Św. Anny. Żądni przygód i nowych wyzwań z niecierpliwością czekaliśmy na warsztaty, które miały rozpocząć się po apelu. Przed obiadem wybraliśmy się na spacer po okolicy i zawędrowaliśmy do Muzeum Czynu Powstańczego, gdzie oprócz historycznych eksponatów mogliśmy zobaczyć bogactwo fauny i flory. A potem robiliśmy świeczniki, zabawki z drewna, wycinaliśmy, malowaliśmy, mieszaliśmy mąkę i sól, gips i wodę - robiliśmy gipsowe odlewy, ozdabialiśmy zakładki, cięliśmy w drewnie, wypiekaliśmy aniołki i nawet czołg. Dziewczyny z "Dzikich Kotów" przygotowały danie specjalne dla dh Komendanta - ciekawe, czy te pierogi  z cebulką były dobre? A wieczorem czekała nas andrzejkowa dyskoteka. Każdy z nas miał również czas, aby zastanowić się, czy to czego mogliśmy doświadczyć przebywając razem i tworzyć te wszystkie rzeczy w czasie biwaku "było dobre". Dobra niewątpliwie była postawa Martyny B. i Sławka W., którzy zostali wyróżnieni na końcowym apelu i otrzymali drobny prezent od dh Komendanta. Tak trzymać!
"Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. ...Wtedy Bóg rzekł: "Niechaj się stanie światłość". I stała się światłość. Bóg widząc, że światłość jest dobra, oddzielił ja od ciemności. I nazwał Bóg światłość dniem, a ciemność nocą". I tak upłynął wieczór i poranek - dzień pierwszy." (Rdz. 1,1-5). Niech  te słowa przypominają nam o tym, Kto jest dawca, tego co dobre.

Autor: pwd. Barbara Mikulska